Państwowa Rada Ochrony Przyrody
Kręcą film. Romantyczna przygoda z XI w. z bandą renegatów, szlachetnymi wojami i miłością w tle.
W Puszczy Bukowej kręcony jest od wczoraj tak zwany trailer, czyli trzyminutowa zapowiedź pełnowymiarowego filmu przygodowego Ridera, the Ravel and the Cross (Jeźdźcy, kruk ikrzy). Mimo, że reklamowa zajawka przyszłego filmu trwa krótko,ujęć robionych jest bardzo dużo. Na planie sporo aktorów zagranicznych oraz dziesiątki statystów grających rolę wojowników.
Nabyła jest prosta i sprawdzona. Renegaci z Nieuciekającą przed zbrojną drużyną Waregów. W tle porwanie księżniczki, miłość, dramat, walki, napięcie i wszystko to, co tworzy dobry film przygodowy. De facto Waregowie byli wojownikami pochodzenia skandynawskiego, którzy w VIII i IX wieku utworzyli na terenie dzisiejszej Ukrainy i Rosji pierwsze państwo, Ruś Kijowską. Film jednak, jak każda dziedzina sztuki,na takie szczegóły nie zwraca uwagi.
- Jeżeli trailer spodoba się, a mam taką nadzieję, to znajdą się fundusze na cały film - mówi Sławomir Ciok z kierownictwa filmu. - A jeśli do tego dojdzie, będzie nakręcony po angielsku w międzynarodowej koprodukcji. Do pierwszych zdjęć powinniśmy przystąpić w przyszłym roku.
Na planie filmowym w Puszczy Bukowej trwa kręcenie ujęć walk. Sceny są wielokrotnie powtarzane, by ich ostateczny kształt wyszedł najlepiej. Wśród wojów również nasi, szczecińscy drużyny grodu Trzygłowa z Igorem Garewiczem, który niedawno podczas festiwalu wolińskiego nadzorował wszystkie walki zbrojne.
- Jesteśmy już znani nie tylko w Europie, ale również nawet w Teksasie, gdzie byliśmy na występach - opowiada o drużynie. -Ten film ma dla nas podwójne znaczenie. Prócz samych występów istotne jest to, że daje szansę pokazania ludziom na całym świecie arcyciekawej historii naszego regionu. A poza tym, tykotu jest ten klimat i tak wspaniała przyroda, niemal jak w XI w.
Prócz Puszczy Bukowej ekipa będzie kręciła ujęcia też w Lanckorońskim (to dziś) i na jeziorze Dąbie.